RSS
niedziela, 04 grudnia 2016

czy ktoś pamięta co było 5 grudnia...? 5 grudnia 2010 roku? Ja pamiętam i mam moralny obowiązek przypomnieć, bo byłem wtedy w komitecie wyborczym Chmielewskiego (GRR) w którym poparliśmy obecnego Wójta Zarębe. Tak więc 5 grudnia 2010 była to niedziela wyborcza w której mieszkańcy Raszyna zadecydowali, że władza idzie w ręce "praworządnych" z Zarębą na czele. Tego dnia pamiętam siedziałem wieczorem w sztabie wyborczym Chmielewskiego w jego domu na Poniatowskiego. Przed północą znaliśmy już wynik wyborczy... Wygrał Zaręba. Wiadomym było wtedy, że przy takim wyniku nasz Lider Chmielewski zostanie vice wójtem. Takie były ustalenia po pierwszej turze wyborów gdy się dowiedzieliśmy, że zostanie w drugiej turze Rajkowski i Zaręba. 

oczywiście po 5 grudnia oczywistym jest, że następuje 6-ty grudnia dzień bardzo dziwny... Nie wszyscy pamiętają ale tego dnia (co roku o tym przypominam) życie stracił były prezes EKO Raszyn zwany przez komitet Zaręby Romanem W. Mam nadzieję, że Zaręba pamięta ulotki swego komitetu będące nagonką na byłego prezesa EKO. Czy dziś Wójt Zaręba powie, że nic mu o tym nie wiadomo? Śmierci jak i przyczyn już dziś nikt nie wyjaśni... Myślę, że gdyby 5-go był inny wynik wyborczy do dziś w/w by żył... ale pewnie się mylę, prawda?

https://web.facebook.com/psl.raszyn/videos/vb.510966768942806/1233353473370795/?type=2&theater

Miło nam poinformować, że na wczorajszym uroczystym, pierwszym posiedzeniu Zarządu Wojewódzkiego PSL Mazowsze kadencji 2016 - 2020, nasz kolega wiceprezes Zarządu Gminnego PSL w Raszynie, Emil Sawicki powołany został w poczet członków Zarządu. Serdecznie gratulujemy!

no to podpadłeś władzy PiS-u w Raszynie Emilu. No i witamy w koalicji z KOD-em

mam mieszkanko a w nim...

a teraz HIT ulotki "najlepszej drogi"...

na stronie 3-ciej (blado żółtej barwy tła) zdjęcie rodzinne. Żona Ewa... Synowie Marcin i Paweł... Córki Ewelina i Kasia no i ulubieniec rodziny pies "Cypis". Hmm pamiętam go, że ufać mu nie było co ale jaki pan taki pies. No cóż szkoda, że już Cypisa nie ma bo może by coś panu swemu odszczekał... No ale przejdźmy do zdjęcia na tle zieleni... powiem wam bo nigdy na żywo nie widziałem, zawsze w programach policyjnych ale ów zieleń dziwnie mi znajome z ów programów "krzaki" przypomina. Może się mylę, a może to prywatna plantacja. Hmm Mirku wtedy Rajkowski jak i Iwicki robili zdjęcia na tle kościoła, pałacyku w Falentach, Austeri (choć nie było się tam czym chwalić) ale mimo to I i II miejsce zdobyli. Kto ci wtedy dordził, by się na tle tych "krzaków" prezentować? 

a co do zdjęcia... hmm Ewa uśmiechnięta (gdyby wtedy ona wiedziała)... ale jak ktoś patrzył na tę fotkę wtedy mógł powiedzieć (właśnie wtedy) Boże jak oni się miłują... 

no ale co jest takim HIT-em tej strony prócz tego, że kandydat mówi o sobie, że jest uczciwy a tym samym wiarygodny... to jak ów tekst zaczyna cytuje:

"mam tak samo jak Ty, swoje mieszkanko, a w nim..." (no i piszę że żonę Ewę, dzieci wymienia ile mają lat... itd... itd)

Mirku co dziś się zmieniło czy dziś też powiesz, że masz mieszkanko a w nim... No masz w Pruszkowie na ulicy (dane do wiadomości blogu, jak i kod dostępu do bramy i drzwi klatki też)... masz też sukienki trzy, które fruwały w lipcu (data do wiadomości blogu) z okien mieszkanka... Czemu...? Sukienki się nosi a nie wyrzuca... Czyżby aż taki balet był, że damy (trzy!!!) się musiały rozbierać? No chyba tak bo to lipiec żar się z nieba lał... A skąd te wieści... no gtak się składa, że na osiedlu mieszkają znajome sikorki. Jak przekazały to ponoć ubawa jak na Muppet Show (a może lepszy) miało całe osiedle. No a co do mieszkanka które opisujesz w 2006 roku (nie mieszkanko a dom)... Urząd skarbowy by szybko zauwały różnicę. A co do U.S. to nie dziś ale temat też będzie. No właśnie skoro masz "mieszkanko" na Poniatowskiego to czemu ciebie tam jakoś nie widać? Może by jakaś kontrola a'la Iwicki vs Szwed... Czy radny powiatowy Raszyna mieszka w Raszynie? 

"najlepsza droga" c.d. 

najlepsza do koryta... jak pisze autor to ów drogą jest UCZCIZWOŚĆ... WIARYGODNOŚĆ i GOSPODARNOŚĆ proszę tylko się nie śmiejscie (tak napisał) i co ja na to poradzę, że jest GOSPODARNY (ul. 19-go Kwietnia)... UCZCIWY w życiu rodzinnym (i tego mi nie powie, że jest inaczej) a WIARYGODNY to chyba już wszyscy wiedzą. Najlepiej wie to Wójt Nadarzyna. Przypomnę na wyciągniętą rękę Chmielewskiego odpowiedział "...takiemu jak pan się ręki nie podaje..." chyba coś na rzeczy jest. Bo tak chyba za darmo by mu tego nie powiedział. A więc w swej ulotce "rodzinnej" na stronie 2-ej zamieścił list do mieszkańców prosząc o mandat zaufania. Hmm wtedy w 2006 jak już wiemy mieszkańcy nie dali się nabrać, ale zajęcie 3-go miejsca dało mu do myślenia, że a nóż może w 2010 tyle, że poszedł wtedy w koalicję. Podobnie było w 2006 tyle, że jako trzeci poparł Rajkowskiego za cenę koryta vice. Potem jak zobaczył w 2010, że korta już nie będzie jak Rajkowski wygra więc trzeba było zmienić front. Ponoć (my komitet tego nie wiedzieliśmy) ale powtarzam ponoć już w maju coś knuł z Zarębą. Może stąd właśnie wtedy u ludzi Rajkowskiego pojawiło się powiedzenie Judasz. Osobiście panie Chmielewski wiem o panu coś takiego co nazwanie pana Judaszem będzie delikatnym zwrotem. Mam więc propozycję podaje mnie pan do sądu a ja powołuje dwoje świadków którzy chętnie powiedzą ja pan chciał załatwić byłego wójta Janusza Rajkowskiego. Mam nadzieję, że świadkowie nie wystraszą się i powidzą to co ja wiem... żeby panu pomóc w myśleniu podpowiem, chciał pan mierzyć innego swoją "uczciwą" miarą. No co sprawdzimy kto ma jakie karty? 

c.d.n.

Grześ, siedzę przy stole, patrzę na tą obłudę i zastanawiam się co ja takiego w życiu uczyniłem złego, by obcować z tymi prostakami na tzw. sesjach. (to jest wszystko ustalone przed sesją, światełko to tylko zwykła kukiełka). To jeden wielki cyrk, pan przewodniczący, jąka się by podkreślić własną intelegencje, samodzielne myślenie no i oczywistą podległość bocianowi! Oszczędź sobie wstydu, tłuku (znaczy tłoku 16 zaworowy) Nara.

no i wszystko jasne (rozumiem, że nie przy stole w domu)... Muppet Show musi trwać. Ja niestety nie jestem aż takim znawca czym się różni tłuk od tłoka 16-to zaworowego? Znaczy, że jak jest 16-to to jest jeszcze większy tłok... znaczy tłuk?

a i informuję, że 13-go grudnia idziemy pod hasłem "grzeczni już byliśmy" ja też grzeczny byłem... Zostałem pobity w Raszynie... znieważony... (nie raz) więc czas przestać mówić że szambo to perfumeria. 

grzeczny już byłem... ostrzegam

wiem, że blog czytacie (od 150 do 180 osób dziennie) dużo to i mało. Ja się cieszę z każdej osoby która tu zagląda i czyta... nawet jakby miała czytać jedna osoba. A wiec czyta was dużo i mało no i nie mówcie mi, że śledząc blog od początku nie wiecie kto to powiedział:

"...uczciwość, którą się w życiu kieruje..." 

"...wolne chwile spędza z rodziną..." 

"...jest entuzjastą czynnego sportu..."

chyba nie jest to takie trudne... a bać się nie ma co za cytowanie innych ludzi jeszcze nie zamykają. Co szybko udowdnię bo już za kilkanaście dni (od 2017 roku) będzie on rokiem Józefa Piłsudskiego i wtedy można cytując powiedzieć komuś prosto w oczy (powtarzam trzeba użyć słowa cytuje) "raz się skurwisz... kurwą pozostaniesz"

czekam na odpowiedź kto jest tak "uczciwy"... tak "rodzinny" i tak kocha "ten" sport...?


ubawiłem się... znalazłem przysłowie polskie w nowej wersji. Chyba się zgodzicie, że pasują idelanie w Raszynie...

nie taka kobieta straszna... jak się umaluje (jest taka, możecie mi wierzyć)

kto pod kim dołki kopie... ten szybciej awansuje (prawda POnie Michale)

o a ten chyba jest najlpeszy

nie pożądaj żony bliźniego swego... nadaremno (prawda panie Mirku, czy nie prawda?)

jak cię widzą... to pracuj (znaczy nie śpij na biurku w Urzędzie bo ci zdjęcie pstrykną i wyrzucą z roboty, no ale od czego teściu?)

tym chata bogata... co ukradnie tata (wiadomo o kogo chodzi) 

nie ma tego złego... co by nam nie wyszło ("sukcesy" w Kurierze Rodzinnym)

jak sobie pościelesz to mnie (Mirka)... zawołaj (b/k)

gość w dom... żona w ciąży (oj lepiej żeby nie... no ale i tak by Kurier Rodzinny nie uznał tego za "sukces")


starix... nie wiesz naprawdę kto to taki który mówi "uczciwość którą się kieruję..."? W nagrodę ulotka z autografem jest twoja.

Grześ, tą fałszywą gębe zapewne znowu powieszą na Austerii, ostatnia wypłowiała i musieli ją usunąć. (przy następnych wyborach znowu go powieszą) Idą święta, jak sukcesów nie było, tak niema. Już nie mogę doczekać się życzeń świątecznych w kurierze rodzinnym dla nas, mieszkańców Raszyna. Co tym razem wymyślą, zapewne żeby twardy elektorat dalej brną w to gówno i ich popierał. Nara.

uwierz, że na pewno go powieszą (tylko bez skojarzeń). A co do sukcesów to chyba nie wiesz, że te są bo sukcesem są również skierowane zawiadomienia do prokurtury (już nie do kolegi z Pruszkowa). A czemu to sukces... hmm no jak się wybroni, w co tym razem wątpię to będzie jego ogromny sukces. Myślę, że największy w tej kadencji. I dopiero to będzie mogł Kurier R. mogł się chwalić, że nasz Wójt nie jest przestępcą. Ja już czekam na kolejny Muppet Show... jak możesz wpadnij (o ile nie siedziesz jak cię podejrzewają przy stole radnych) pośmiejemy się razem... Zobaczyć Zarębe jak się całuje z kolesiami to widok bezcenny.

Jestem i co z tego? Niech węszą, bo i tak nie mają co do roboty! Kolesie poustawiani, diety radnych maksymalne, uposażenie bociana ful wypas. Kurier Rodzinny nieustannie ich chwali za "sukcesy" Czego więcej. Jednym słowem; żyć nie umierać. A bo bym zapomniał,w tym roku jakoś mało nagród sobie przyznali, nawet jednego malutkiego medalu z allegro nie kupili. Żle się dzieje na ulicy Sodomy i Gomory, oj źle. Nara

starix rok się jeszcze nie skończył, nie chwal kobiety przed zachodem słońca tak samo jak poczej do końca roku bo nigdy wie wiadomo co Zaręba wymyśli... Jest chyba 15 grudnia sesja. Pewnie będzie jak zwykle wielki Muppet Show. Mam nadzieję, że Aranowski będzie miał kamerę włączoną... A co do odznaczeń vel orderów to może sam o sobie zapomniał ale możemy zawsze my o nim pamiętać i przyznać jakieś odznaczenie zasług za ów "sukcesy". Przypomnę, że KRZYŻ KORONNY na allegro kosztował 269 pln-ów... myślisz że mnie czy ciebie nie stać by wręczyć Zarębie coś takiego? 

jak na razie to się zastanawiam czy innemu panu w Raszynie nie wręczyć płyty DVD by sobie puścił w miejscu pracy z polskim filmem "to ja złodziej"... on już wie o co chodzi. 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 1829
GŁOSUJCIE NA BLOG ROKU 2014 http://blogroku.pl/2014/kategorie/w-tym-sa-k-,baq,blog.html