RSS
piątek, 26 maja 2017

coś ze strony facebooka Raszyn TV

"...Oświadczenie radnego ma się pojawić w najbliższym Kurierze Raszyńskim. Komentując wypowiedz radnego wójt Andrzej Zaręba stwierdził, iż prawda się zawsze obroni i radził nie wchodzić w polemiki, tu cytat, bo naprawdę nie ma z kim."

i ma pan Jaśnie Panie Zaręba po raz pierwszy rację bo prawda sama się obroni i powiem więcej jak PiSmo mówi to po owocach was (PiS) poznamy. Oczywiście racja w tym też, że nie ma z kim polemizować. Więc powiedziałem co wiem z ów dopisanymi do listy wyborczej (2010) i co mi przekazał Aranowski Jarek, wraz z Wiśniewski który tę ów listę widział. Oczywiście proszę mi powiedzieć tylko jedno po co miałby ewentualnie sołtys Aranowski (PSL) kłamać blogerowi? Więc domniemam, że Aranowski powiedział to co pokazał mu Zaręba. Tak więc proponuje by panowie Zaręba i Pawlikowski sobie wyjaśnili sprawę nim Zaręba będzie mówił, że nie ma o czym mówić. Jest panie Zaręba, bo takie dopisywanie sobie ludzi do listy wyborczej w polskim Sejmie politycy wszystkich partii określili PATOLOGIĄ... o czym też mnie powiadomił Jarek Aranowski pracownik Sejmu.

czwartek, 25 maja 2017

UWAGA! Właśnie się dowiedziałem jak ćwierkają sikorki to ponoć na facebooku (Raszyn i okolice) poszła wiadomość (nie mogę dosłownie cytować bo zostałem zablokowany przez panienki z tzw dobrego domu) a więc wiem tylko to co sikorki ćwierkają. Ponoć na stronie zamieścił Jarek Aranowski filmik z ostatniej sesji jak to radny Pawlikowski (PiS) tłumaczy w sprawach różnych, że Wiśniewski kłamie iż jakoby miał dopisanych przed wyborami do listy wyborczej w swym domu jak i jeszcze u kogoś innego (120 osób). Informuję, że akurat o tym temacie pisze na blogu od kilku lat, gdy tylko się o tym dowiedziałem... od Jarka Aranowskiego właśnie.

a było tak (w 2010) wybory samorządowe. kandydat na radnego Pawlikowski w Dawidach chciał wspomóc się i dopisał do listy wyborców 120 osób. Przeciw niemu startował sołtys Dawid Jarosław Aranowski. Oczywiście na tamten czas zaRADNY Pawlikowski startował z komitetu Janusza Rajkowskiego (byłego wójta) więc być może myślał, że jak ten wygra to sprawę będzie można zatuszować. Ale... lud raszyński chciał inaczej w 2010 roku i... wygrał Andrzej Zaręba (PiS). Wygrał przy poparciu dwu komitetów GRR Mirosława Chmielewskiego i Inicjatywy Obywatelskiej Jacka Wiśniewskiego. No i... właśnie dlatego, że Wiśniewski i Aranowski w tamtym czasie byli w koalicji z Zarębą ten po wygranych wyborach na korytarzu Urzędu Gminy pokazał w/w Aranowskiemu i Wiśniewskiemu ów dokument gdzie były nazwiska osób które były dopisane do listy wyborczej i które głosowały właśnie na ów zaRADNEGO Pawlikowskiego. Dziś pewnie już by Zaręba takiego dokumentu nie ujawnił, ale wtedy Pawlikowski był po tej drugiej stronie mocy. Oczywiście dokument jak powiedział Aranowski pokazał jednego dnia... ale jak za kilka dni w/w poszedł do Zaręby by ten pokazał go drugi raz (pewnie w wiadomym celu) wtedy Zaręba Wójt stwierdził, że... TO BY BYŁO ZŁAMANIE USTAWY O OCHRONIE DANYCH OSOBOWYCH.. Jednak nie przeszkodziło mu to by ów dokument pokazać zaraz po wyborach (2010). Pewnie między tymi dniami nastąpiło spotkanie panów Wójta Zaręby i radnego Pawlikowskiego gdzie wyjaśnili sobie swoją przyszłą współpracę na kolejne lata. Bo tak się składa, że... na sesji najbliższej tak jakoś Pawlikowski zapomniał o tym, że startował z komitetu Rajkowskiego który wprowadził do Rady Gminy z 15-tu radnych 11-tu. Oczywiście wprowadził radnych ale sam przegrał z Zarębą. 

pewnie więc panie Pawlikowski postraszy pan sądem... pewnie w trybie wyborczym. A daj panu Boże zdrowia więc zapraszam. Mam nadzieję, że Jarek Aranowski potwierdzi przed sądem gdzie trzeba mówić prawdę kto pokazał mu ten dokument (Zaręba Wójt) a był przy tym świadek Jacek Wiśniewski który też ów dokument widział. Najprościej byłoby przypomnieć sobie gdzie ten dokument leży (pewnie w szafie na parterze u panie Basi Cebuli) i ujawnić coś o czym mówił Aranowski... a pisał sękler. 

tak więc panie Pawlikowski mówię co słyszałem od Aranowskiego a co widział Aranowski i Wiśniewski a co ujawnił pana dzisiejszy koleżka Zaręba. 

chciałbym tylko przypomnieć że do REFERENDUM (25 czerwiec) został równy miesiąc. 

UWAGA!!! coś ze strony facebooka Piotra Iwickiego 

Dzisiaj w programie "Warto rozmawiać" TVP 1 godz. 22:25 będę komentować sytuację Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

mam nadzieję, że Piotr coś powie czyja to zasługa, że Opole się nie odbędzie. 

BARDZO CIEKAWE... 

na łamach tych samych FAKTÓW (i MITÓW) RASZYŃSKICH nr. 7/2010 marzec pisze właśnie RED. (jak domniemam Andrzej Wiesław Zaręba) pisze tu on jak to (na tamten czas) ponoć Rajkowski łamał prawo zwalniając ludzi z pracy a potem... płacić trzeba było im odszkodowanie lub przywracać ich na stanowiska zwalniane. Pisze tu ów RED. jak to trzeba będzie wypłacić byłemu dyr. Gminnego Ośrodka Sportu 30.000 pln-ów (!!!)... Iwickiemu jakieś tam 5.000 pln-ów, a panią Adamiak miał przywrócić ponownie do pracy. 

zapytam więc... może tak Piotra Iwickiego i chętnie opublikuję dziś jego zdanie w temacie podobnym. Piotrze czekam na finał twej sprawy jak i pani Elżbiety Kuczary w temacie waszego zwolnienia z pracy, czy już był finał a jeżeli tak to jakie odszkodowanie będzie musiała Gmina Raszyn wypłacić za czystki Andrzeja Zaręby na niepokornych mieszkańców? Bo tak się składa, że RED. Faktów zadaje tu w numerze 7/2010 pytanie "...W tym wszystkim najgorsze jest to, że odszkodowanie należne panu Kowalowi wypłacone zostanie z pieniędzy gminnych, czyli z naszych podatków. A może wójt powinien zapłacić ze swojej kieszeni? Taka arogancja i bezprawie powinny go słono kosztować..."

no właśnie Piotrze czy dziś po 7-miu latach myślisz podobnie co wtedy myślał RED. Zaręba? Czy przypadkiem nie jest tak, że pozwolisz iż zaczytuję Zarębę z 2010 w 2017 roku iż odszkodowanie dla Iwickiego i Kuczary "...wójt powinien zapłacić ze swojej kieszeni? Taka arogancja i bezprawie powinny go słono kosztować..."

a teraz zagadka, kto to powiedział? 

"...bardzo negatywnie odbierane jest też zawłaszczanie przez wójta do walki politycznej Kuriera Raszyńskiego (dziś zwanego Kurierem Rodzinnym)... wójt walczy z opozycją właśnie za pośrednictwem Raszyniaczka. Warto dodać, że walczy i robi sobie kampanię wyborczą za nasze pieniądze, bowiem gazeta wydawana z naszych podatków..."

choć słowa wypowiedziane dawno, dawno temu ale czy dziś nie można powiedzieć tego samego o obecnej władzy? Pytanie raz jeszcze zadam czy pamiętacie kto to powiedział? Oczywiście cytat ten pochodzi z FAKTÓW (i MITÓW) RASZYŃSKICH redaktora naczelnego Andrzeja Zaręby (dziś Wójta) punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Koryto, koryto i jeszcze raz koryto!!! 

p.s. oczywiście nie powiedział tego RED. a więc kto? 

dziś coś w temacie "sukcesów" Wójta Andrzeja Zaręby. Ruszyła kampania na facebooku strony pani Kaiper, która dziwnie zaprasza kogo się da do swoich znajomych. Jakoś mnie nie chce zaprosić by przekonać jak dobrze się w Gminie Raszyn dzieje. No cóż zaraz po zaproszeniu rozsyła wieści, jak to dużo się u nas robi. No i podsumowuje wszystko iż cenę wody mamy u siebie najniższą w okolicy, na Mazowszu... w Polsce, Europie, Świecie... i w galaktyce. No i to też pewnie jest sukces Zaręby, prawda? 

widać facebook będzie chyba jednym ze źródeł przekazu mieszkańcom by nie szli do REFERENDUM... no cóż czekam na wpisy pani Kaiper...

p.s. a jak tam wnusio ten co tak lubił sobie dzieci szczypać i gryźć... czy wyrósł już z tego? 

PUK PUK panie Zaręba... czy przypomniał pan sobie co pan sam pisał w FAKTACH (i MITACH) nie musi pan dziękować za moją pamięć i przypomnienie. Koniec już jest bliski 25 czerwca 2017 roku. 

mały komentarz ale jakże treściwy od Jacka Wiśniewskiego...

Grzegorz, Pani Kaiper postanowiła pokazać swój brak wiedzy w sprawach wykonywania kanalizacji w Gminie Raszyn. Postanowiła o coś zapytać i zapytała. Chyba chodziło jej o dopilnowanie tego, żeby wykonawcy kanalizacji nie niszczyli drenażu melioracyjnego w trakcie budowy. Chyba, bo pytać powinna wójta, który sieć buduje. EKO i prezes odpowiadają tylko za te przyłącza, które sami wykonują, czyli jakieś 3% inwestycji. Kiedyś takim wariatem, który latał i społecznie pilnował wykonawców oraz projektantów sieci kanalizacyjnej w tym zakresie byłem ja. Ale wójt donosami na mnie skutecznie mnie nie tylko pozbawił funkcji w spółce, ale ograniczył możliwości pilnowania wykonawców. No cóż, pani Kaiper wie tyle ile pisała w Kurierze Raszyńskim, więc raczej niewiele.

środa, 24 maja 2017

p.s. a co dziś na sesji Rady Gminy robiła pani Kaiper (kierownik świetlicy na Rybiu?) Może stare przyzwyczajenie z bycia RED. Kuriera Rodzinnego. Tylko kto siedział w tym czasie na świetlicy i pilnował tam porządku? A może pani Kaiper nie ma tam czego pilnować. Przypomnę sesja dziś od 14.00 a pewnie w/w była już wcześniej. 

ciekawe...

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 1993
GŁOSUJCIE NA BLOG ROKU 2014 http://blogroku.pl/2014/kategorie/w-tym-sa-k-,baq,blog.html