RSS
środa, 10 lutego 2016

a za chwilę (bo muszę na cjhwilę tylko wyjść) trudne pytanie w temacie branży hazardowej które paść musi... i to co ustalił "w  tym sęk..." oj ja to się o mordobicie panie Zaręba proszę... a daj wam panie Boże odwagi... 

informuję, że będzie to trudne pytanie i tyleż trudniejsza odpowiedzieć. Czy ją usłyszymy? Ja już wiem, a wy za chwilę się dowiecie też...

jedno jest pewne że o całym zajściu nie wiedziała pełnomocnik Wójta d/s uzależnień pani Beata Adamiak choć pismo wpłynęło jak się dowiedzieliśmy 1 grudnia 2015!!! Czy w/w powinna o tym wiedzieć? Oczywiście, że tak bo można reagować wcześniej niż nie daj Bóg obudzić się z ręką w nocniku pełnym (wiecie czego)... Co za tym idzie nikt mi nie powie, że o całym zajściu nie wiedział gospodarz wszak pisma są do niego jaki i do Rady Gminy kierowane. Co czujne oko panie Zaręba to czujne oko... trzeba wiedzieć co radni czytają więc czyta i pan. Jeżeli pan wiedział to czemu pani Beato nie poinformował (od 1 grudnia 2015) do końca stycznia (2 miesiące!!!) pełnomocnika swego w temacie? Pewnie zapomniał (???) albo jak to w grudniu... Mikołajki... potem Boże Narodzenie... potem Sylwester... 3 króli... w trakcie pępkowe u Kucharskiego... ferie (saneczki, tylko bez skojarzeń)... remont gabinetu... no nie było czasu. Za to dzięki Bogu panie Zaręba (chwilowo nazywany Wójtem) jest ten sękler czujny. 

a więc radni wiedzieli, Zaręba wiedział a jak to w wierszyku znanym wiedział a pani Adamiak nie powiedział. Hmm a po co jej ta wiedza, tak przynajmniej miała przez te dwa miesiące spokojne sny, a co to jej kłopotów nie brakuje w tym ośrodku bo uzależnionych jest i tak sporo... Pani Beato powiem tak jak w małżeństwie zawsze zdradzany mąż czy żona (znam taki przypadek w Raszynie) dowiadują się ostatni. Tak więc i pani też dowiedziała się ostatnia tyle, że jeszcze dzięki Bogu w czas... hmm no może nie dzięki Bogu a czujnej sikorce... i sęklerowi. Nie musi pani dziękować to ja dziękuję za ostrą reakcję przeciw branży hazardowej dnia 8 lutego na komisji bezpieczeństwa w Urzędzie Gminy Raszyn...

gdy temat ujrzał światło dzienne czyli publikacja na blogu "w tym sęk..." w piątek rano (w godzinach urzędowania) udałem się do pani Beaty Adamiak pełnomocnika Wójta d/s uzależnienień (hazardu też) nie tylko pijaństwo to uzależnienie hazard jest też groźny o ile nie groźniejszy. Tyle że w Polsce nie tak popularny ale jakby Polacy nie pili a grali od poczatku swego ustnienia to dziś byśmy chodzili z gołymi dupami po ulicach zaś branża hazardowa też by chodziła z goła dupą tyle, że gdzieś w tropikach z drinkiem z parasolką... 

tak więc udałem się (przypomnę) na dwa dni przed spotkaniem w Sękocinie na które zapraszała rada gminy vel radna (jedna)... Pani Beata Adamiak gdy zreferowałem powód swego pojawienia w ośrodku uzależnień otworzyła szeroko oczy. Pewnie zdziwiona co mnie sęklera może przyciągnąć do ośrodka pomocy od uzależnień. Oj pani Beato jak powiedziałem też jestem uzależniony... tak jak Tiger Woods... od seksu (oczywiście żeby złośliwi mi czegoś nie dopisali) z kobietą... no ale na to jeszcze w Polsce, w Raszynie jeszcze nie leczą bo inaczej by w Raszynie było nas takich dwóch uzależnionych od seksu... myślę, że pierwszeństwo bym oddał temu drugiemu bo w tym temacie mogłbym tylko przed tym panem drzwi otwierać. Uzależniony chyba też jestem od internetu ale to akurat wyszło na dobre wielu mieszkańcom Raszyna bo dzięki mnie wiedzą co się w tym Raszynie dzieje... 

tak więc gdy już ujawniłem swoje przybycie na ul. Poniatowskiego tam gdzie kiedyś był GOK (koło biblioteki) pani Adamiak zrobił wielkie oczy... czyli nic nie wiedziała co nam szykują tuż pod bokiem? Na dowód na jej komputerze wskazałem miejsce ogłoszenia... no i się zaczeło. Szkoda, że pani Beata nie mogła być w Sękocinie w niedzielę o 17.00 by tak otworzyć ów 37 którzy byli za (w tym 15 pracowników hotelu) oczy w temacie czym jest hazard. Pięknie za to pani Adamiak powiedział to na komisji w Gminie. No cóż zakładam, że w niedzielę pani nie mogła przybyć do Sękocina ale udało się to w poniedziałek i pani Beato działając jak to się mowi językiem prawniczym "wspólnie i w porozumieniu" daliśmy radę zażegnać złu... Liczę na taką samą wspołpracę byśmy mogli zażegnać spożywanie alkoholu w miejscach zabrnionych w Raszynie, wie pani o jakich miejscach mówię... 

dziś dziękuję za współpracę, która jedno mówi pani Beato, że nie taki sękler straszny jak o nim mówią...

kilka pytań dziś pytań, a jutro może odpowiedzi?

ogłoszenie na stronie Urzędu w temacie zaproszenia na spotkanie w Sękocinie było zamieszczone chyba nie na dzień przed, a więc radni którzy wyraźnie czytali ów informację widzieli, że jest wyraźny zapis "radni zapraszają". Radni w liczbie mnogiej. Jak się dowiedziałem od przewodniczącego komisji bezpieczeństwa Andrzeja Góreckiego to zapraszała sama radna tegoż terenu Elżbieta Szeląg a ktoś (pewnie informatyk) dokonał wpisu "mylnego". Hmm tyle czasu było ogłoszenie i nikomu to nie przeszkadzało, a jak sękler zrobił szum w temacie to zaczęło? No ciekawe... Ja gdybym zobaczył takie ogłoszenie a bym nie zapraszał to zwyczajnie bym poprosił o sprostowanie. No cóż nikomu nie przeszkadzało więc może było jak w treści ogłoszenia?

gdy w dniu (niedziela) spotkania 6 lutego wysłałem 21 sms-ów do wszystkich radnych by przybyli na spotkanie. Nie pojawił się żaden ani żadna radna (prócz w/w p. Szeląg) 

i pytanie najważniejsz... 

o całym zajściu dowiedziałem się przypadkiem w czwartek wieczorem od czujnej sikorki... Zaczęłem działać od piątku rana. Powiedzcie mi tylko jedno czemu ja zwykły mieszkaniec Raszyna w ciągu piątku... soboty... niedzieli... poniedziałku (dnia komisji w Urzędzie) dokonałem więcej niż inni od dnia 1 grudnia 2015 gdy branża "rozrywkowa" złożyła pismo w Urzędzie o chęci otwarcia w Raszynie kasyna w Sękocinie? Są w naszej Gminie radni którzy wiedzą jak bardzo jest mi bliska sprawa Raszyna i by w tym Raszynie było dobrze. Czemu żaden z nich nie poinformował mnie, że w Raszynie jest pomysł powstania kasyna? Czyżby chcieli ukryć temat tak bym się nie dowiedział?... Myślę panie i panowie radni już chyba mni poznaliście przez te 5 lat i wiecie że nie chcę nikomu krzywdy uczynić. Patrz chęć podarowania komuś dachu nad głową i jak się to dla mnie skończyło. Na przyszłość proszę o sygnał, proszę mi wierzyć jestem z wami o ile wy też chcecie dobra naszej gminy. Tak więc macie już mój numer... wystarcz tylko jeden sms. "panie grzegorzu dzieje się coś złego" a ja już tam jestem...

kolejne pytanie też ważne tuż po przerwie reklamowej...

c.d.n

hmm a co do kasyna... hazardu zapytacie. Miejmy nadzieję, że temat umarał i nie ma mowy o jego wskrzeszeniu, choć widząc determinację przedstawiciela branży "rozrywkowej" to chyba nie odpuścili do końca. Dziś może by tak ktoś się pokusił o małe śledztwo w Urzędzie komu zależało właśnie w Urzędzie na tym by pomóc tej branży zagościć u nas na najbliższe 6 lat, bo na tyle dostaliby koncesje. A wcześniejsze rozwiązanie umowy nie wchodziłoby w rachubę. Ja myślę, że pewnie jest ktoś taki komu zależało. Pewnie dziś w dniu posypania głowy nie przyzna się do grzechu, ale co nie znaczy, że nie będę czynił prywatnego śledztwa czy tak nie było. Nie ukrywam, że jak przez ostatni weekend się przyglądałem z boku na to wszystko to już coś wiem... I zobaczymy w najbliższych dniach czy się nie mylę...

mam więc tu jedno pytanie, do przemyślenia. Uwaga... 

c.d.n

w mediach wciąż trąbią o Kajetanie Poznańskim... myślę że długo taki się nie uchowa nie ze względu, że jego fotka poszła w cały cywilizowany świat, ale z takim imieniem to się on nigdzie nie schowa. Bo znacie jakiegoś innego kajetana? Już rodzice 28 lat temu skrzywdzili go imieniem... Myślę, że dziś żadna młoda mama nie będzie chciała by synek dostał takie imie...

co do wspólnego wroga... zawsze starix tak było w historii, że my Polacy laliśmy się między sobą, ale gdy w granice naszego życia wchodził obcy to jednoczyliśmy siły na wspólną walkę. Oczywiście gdy się już pozbyliśmy wspólnego wroga, to... laliśmy się dalej między sobą. Dziś widać kto jest przeciw Raszynowi, więc nie ma co się spierać kto jest lepszy... sękler czy Wiśniewski czy lepiej robił (tylko bez skojarzeń) Iwicki czy Rajkowski. Trzeba zakazać rękawy zaniechać walce między sobą i ruszyć by Raszyn był miejscem gdzie chce się żyć... gdzie "prawda" nie będzie tylko na banerach. A jeżeli tak jest i tylko w ten sposób nasz "dobry" gospodarz potarfi nam pokazywać jak jest dobry, to czemu nie wiesza nowego baneru ze swym sukcesem. Ktoś powie a jaki mamy kolejny sukces? A mamy... mamy tylko władza się nie chwali. Wyremontowli gabinet Zaręby i przyszły gabinet POna vice macierzyńskiego Kucharskiego. Pewnie w Kurierze Rodzinnym będzie cały felieton z tego wydarzenia.

a co do POna, to myślę, że tu bardziej chodziło o jego gabinet. Może jako katolik nie chciał by jego wygląd nie kojarzył się mu z poprzednikiem i jego tam "pracą"... Oczywiście nie dostąpię audiencji w w/w pokoju ale jakby jakaś sikorka zamierzała tam zajrzeć niecj zerknie czy będzie tam najważniejszy symbol IV RP Krzyż... a tak tylko dla przypomnienia, że jak będzie widzał to będzie pamiętał, że swymi słowami o "innej czynności" obraził rownież i chyba głównie Jezusa Chrystusa...

c.d.n.

a za chwilę coś z kasynem w tle... 

10 luty... środa, przez katolików zwana popielcową. Wszyscy wiedzą co to oznacza, oczywiście nie wszyscy muszą obchodzić. Temat dotyczy tylko tych którzy zdecydują się od dziś wyrzec się przyjemności ziemskich, a oznaką widzialną jest właśnie posypanie głowy popiołem przez duchownego. Dziś trzeba zadać sobie pytanie czy nasza władza raszyńska pojawi się w kościele (do wyboru cztery sztuki)... Czy pojawi się nasz POn? Pytanie odważne tak samo jak ewentualna jego wizyta. Oczywiście przed posypaniem trzeba wpierw uznać winę, jak i swój grzech względem swoich braci i sióstr...

c.d.n.

Mówisz o wspólnym wrogu, to nie tak, rada gminy jest " elastyczna " i dlatego bocian robi co chce ! Raszyński " samorząd " to zwykła satrapa, oj boże, nic już dziś nie piszę. Nara.

... to i ja nie piszę bo dziś wrażeń mam dość...

dziś jak mi doniósł jeden wróbelek z Urzędu to zakończyli remont gabinetu owalnego więc bocian może wracać. Jak i skończyli gabinet vice który to wraz z powołaniem otrzyma nasz POn "złotousty"... Po feriach czyli już po niedzieli na zostać Kucharski nominację na vice wójta tej gminy. Założymy się? Przypominam, że przepowiedziałem już 6 konkursów wygranych bezbłędnie przez tych co wygrać mieli. Nie widziałem ale ponoć gabinet POna jest przestosowany do funkcji macierzyńskiej... jest ponoć małe łóżeczko, przewijak... no i specjalnie ściany wygłuszone, że jak będzie się Najwyższy darł (tylko bez głupich skojarzeń) by dziecka nie obudził... no i obecność dziecka w Urzędzie spowoduje coś dobrego, że... nie będzie można (motyla noga) używać brzydkich słów...

wczoraj tak się składa, że POn był na komisji... wchodził... wychodził, ogólnie się kręcił jakby mu się kłos w gacie zaplątał. jedno co jest na korzyść trochę sie zaokrąglił... małżenstwo służy. No i już garnitur tak na nim nie wisi. Monika jakby POna zobaczyła na żywo a nie na plakacie to by dopiero zachwalała. Jak rozumiem to POn też jest przeciw hazardowi bo jakoś tak się nie wypowiadał, co go nie ominie w marcu jak już będzie vice... 

a na dziś dobranoc...

jutro posypmy głowy...  

widzę starix, że jesteś bardzo pamiętliwy... i powiem ci że masz rację, ale nie czas teraz się kłócić a jednoczyć siły przeciw wspólnemu wrogowi. A ten jak widzisz ma się dobrze. A co do paragrafu to zawsze jakiś się znajdzie, wszak jak wiesz to pokaż mi człowieka to się już na niego jakiś paragraf znajdzie. 

a wiesz, co mnie ostanio rozbawiło? Ktoś ywerdzi że Iwicki to starix... a starix to Iwicki. ale gdyby ow osoba mogła zoabczyc twoj dzisiejszy wpis to by zdanie zmieniła. Ja powiem ci, że sam się zastanawiam kim jesteś. 

a dziś coś co mnie rozbawiło jak pokazywali pewnego pana prokuratora który kilka miesięcy temu jeździł po swojej miejscowości naj***ny jak stodoła i... jeździ dalej. Jak sie okazuje nie ma takiej mocy w Polsce która by mu odebrała prawo jazdy. Zawsze wiedziałem, że prokurator to ma klawe życie, a tym bardziej gdy kolega to Zbyszek Z. 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 1519
GŁOSUJCIE NA BLOG ROKU 2014 http://blogroku.pl/2014/kategorie/w-tym-sa-k-,baq,blog.html