RSS
poniedziałek, 29 lutego 2016

starix widzę, że znów nie śpisz

Grześ, święta racja, nie jeden pajac z Raszyna wygrał wybory i natychmiast przepie....lił na ciemną stronę mocy, to zwykłe kur....wo, czy to coś, potrafi sobie spojrzeć w oczy przy goleniu ? Nara.

oczywiście to jest dobrze... jak startujesz przy czyjejś pomocy a za chwilę masz ich w dupie i przechodzisz na "dobrą" stronę mocy...

jutro 1 marca a więc święto Żołnierzy Wyklętych zwanych też Niezłomnymi... święto ustanowione całkiem niedawno. Trzeba przypomnieć, że żołnierze ci walczyli od samego początku do końca ich życia. Czy mieli jakieś szanse w nierównej walce? Oczywiście, że nie. Kraj nasz przypomnę był otoczony ze wszystkich stron zaprzyjaźnionymi bratnimi narodami więc uciec nie było gdzie, więc pozostała tylko walka... walka do końca. Najważniejsze jest to, że żołnierze wyklęci walczyli do końca złożonej przysięgi na Honor i Ojcyznę jak i na własne życie... Ci ludzie nie świętowali, walczyli każdego dnia... przez cały rok... nie pili alkoholu a dla wrogów ojczyzny mieli tylko jedno śmierć. Żadden z wyklętych, niezłomnych nie podał ręki komuniście, a dla tych którzy wydawali na śmierć rodaków, którzy donosili dla komunistów było to samo... dziś na takich wołamy TW, ktorych w naszym kraju nie brakuje... Oczwiście dziś gdy mówimy TW wszyscy widzą bohatera ostatnich dni z teczki Kiszczaka... Myślicie, że był jedynym...? Nie takich TW jest pełno, i nawet nie wiecie jak blisko was może być taki TW... być może nawet takiemu podajecie dziś rękę... w latch 40-50-tych ręki by im nikt nie podał... a ostanią rzczą jaką taki widział był wyrok w imię Rzeczypospolitej... 

żeby uczcić ich pamięć pamiętajmy o co walczyli... Walczyli o Wolną Polskę... wolną czyli taką która będzie dla każdego domem... a dla zdrajców kara będzie jedna. Dziś wielu z tych zdrajców (TW) zasiada przy korycie śmiejąc się z Polaków... 

no proszę... byłemu ministrowi sportu postawiono 7 zarzutów i... wychodzi wolny. Inny powiedzmy statystyczny Wiśniewski już by z prokuratury o własnych siłach wyszedł i z wolnymi rękoma. A jak mnie pomówiono o groźby karalne to z komisariatu od razu w kajdany i na 3 miesiące za mur, hmm ot Prawo i Sprawiedliwość. 

mam nadzieję, że partia ta wejrzy w zeznania majątkowe swych ludzi, bo chyba nie wszyscy tam są tacy czyści. A ja wciąż nie mogę sobie w BIPie pogrzebać... 

ciekawe... oglądałem TV(Nie) 19.00 i TVPiS oglądam teraz 19.30 i w tej drugiej "lepszej" telewizji powiedzieli właśnie że z domu Jaruzelskiego wyniesiono też kilka kartonów... Ciekawe na kogo teraz wyniesiono dokumenty. No przecież nie na braci Kaczyńskich... 

a koni wciąż żal...

kiedyś przed tymi nazwiskami drżała połowa Polski i to oni mogli zlecić w każdym domu rewizję, dziś gdyby żyli bardzo by się zdziwili, że to u nich trzeba dom przeszukać. No właśnie... dopiero po śmierci. A więc czy szklanka do połowy jest pełna czy pusta...? Nawet po śmierci wciąż widać jak dwaj panowie generałowie są groźni. Choć nie wiadomo czy teraz nie są groźniejsi? Skoro prokuratorzy weszli dziś do Jaruzelskiego to do kogo wejdą jutro?... Może do Ciastnia i Płatka?... posprzątać w piopielniczce?... Takich szaf może być dużo w wielu domach i gdyby ktoś posiadał takie akta (powiedzmy ja) to chyba największy głupek, będąc kiedyś na szczycie ubecji, dziś by trzymał taie dokumenty u siebie. Ja zaś na pewno takiej teczki nie puściłbym z dymem a przechował gdzieś u ktoregoś kolegi dla swego przyszłego bezpieczeństwa. 

no cóż czekamy na finał rewizji... 

dziś dzień pełen wydarzeń... przeszukanie domu Jaruzeslskiego... przeszukanie domu byłego mistra sportu za rządów PO... Hmm w przypadku pierwszego to przeszukano dom w wiadomym celu (???) nie liczę dni od wejścia do domu Kiszaczaka po odbiór teczek, ale chyba najbardziej naiwi są ci co wierzą, że po takim medialnym wejściu do Kiszczaka w domu Jaruzelskiego nie zapłonął kominek... Co do drugiego domu byłego ministra... to tu też ciekawostka, przeszukują dom jakby wierzyli że dowody zbrodni trzyma na posesji (drogie auta oraz pieniądze)... a samemu pozwalają jechać do prokuratury po dobiór 6-ciu zarzutów. Ciekawe jest to, że poszło o zeznannia podatkowe i niezgodność z tym zapisem... Ja cały czas się pytam gdzie można wejść i pogrzebać sobie w BIP-ie raszyńskim? Proszę się nie bać chcę jedynie poczytać, porównać... nie bynajmniej donosić. Agenci CBA w tym przypadku nie mieliby roboty... nie mieliby no bo ludzie PiS-u są zawsze uczciwi i wszystko w papierach mają idealnie zapisane.

Zaręba z KOD-em

hmm możecie nie wierzyć choć jak wiecie błogosławieni co nie widzieli a uwierzyli. Idąc w marszu nawiązuje się znajomości... coś się usłyszy... coś przeczyta, o właśnie przeczyta. Jak wiadomo sympatycy KOD przyjechali z całej Polski nie zapominając, że przyszli też i z całej Warszawy... No i jak to na takich spotkaniach ktoś przyniósł gazetki (kiedyś zwane bibułą) no ale teraz ponoć za rządów PiS-u mamy "wolność" więc wolno czytać, więc przeczytałem gazetkę Komitetu Obrony Demokracji (nr 1/2016) DEKODER która przyjechała aż z Dolnego Śląska tam wiele ciekawych informacji w temacie powstałego ruchu obywatelskiego. Myślę, że powinni koniecznie przeczytać również sympatycy PiS-u i wyciągnać wnioski... 

a w tejże gazetce jest coś co mnie aż zatkało... Zaręba popierający KOD... no cóż na razie to Kasper Zaręba lider Dolnośląskiej Młodzieżówki KOD... Hmm ciekawe czy w/w wie że w Raszynie liderem PiS-u jest jego jakiś daleki krewny? Ciekawe który z którego byłby dumny Wiesiek z Kaspra, czy ten drugi z tego pierszego? Może by tak do nich napisać?... A może pójść w ślady DEKODERA z Dolnego Śląska i wydać swój DEKODER? Czas pokaże... bo pewnie wcześcniej jak później w Raszynie też powstaną struktury KOD-u... 

PiSze mi jakiś gawron...

Towarzyszu Sękler dajcie zdjęcia z KOD-u

w sumie nie mam za co się obrażać wszak ja komnunista i złodziej... Mam zrobione ale nie mogę ich na razie opublkować z uwagi, że muszę wpierw odzyskać z serwisu stary komputer, ale jak już odzyskam gawronie to nie tylko z KOD-u opublkuje, ale... no ale może nie teraz, wieść mogłaby kogoś zaskoczyć...

"...tylko koni, koni żal..." nie gawrona bynajmniej

oczywiście na spokojnie sikorce informatorce z Sękocina (dane do wiadomości blogu) wytłumaczyłem, że sam na sali obrad Rady Gminy widziałem podniesione 15 rąk przeciw hazardowi na terenie Gminy Raszyn + nieobecna radna Teresa Nowak która wypowiedziała się również przeciw. Tak więc "nie lękajcie się" matematyki nie można oszukać jest na dzień dzisiejszy pewnych 17 głosów, no chyba, że raptem ktoś "zmieni" zdanie i powie tak... Czy jest taki lub taka radna na dziś? Osobiście przypomnę iz dzięki Bogu mamy w Radzie Gminy Raszyn 21 radnych... katolików (ponoć więrzących choć praktykujących już słabiej) ale wiara ich mówi, że hazard jest złem z którym nie należy dyskutować. Nie ma jak to nas zapewniał pan hazard na spotkaniu w Urzędzie iż jest "dobry" hazard w kasynach i zły poza kasynem. Każdy hazard jest złem, proszę pana. Poza tym z tych 21 radnych 20-ro jest z Prawa i Sprawiedliwości a te mówi przecież zlu w Polsce wyraźne NIE... Tak więc śpijcie spokojnie do sesji marcowej która już niebawem i na której to definitywnie w temcie zapadnie klamka i życzyłbym sobie jak i wam wszystkim by w Raszynie zła nie było... 

mam nadzieję, jak blog czytają Sękoludki to ja wam mówię śpijcie spokojnie... i bądźcie pełni wiary, bo wiara was wyzwoli... 

NIE dla kasyna... 

kasyno...

jak się okazuje powraca temat kasyna w Sękocinie... przed chwilą miałem ciekawy telefon od sikorki z tamtego terenu w temacie iż ponoć kasyno powraca.

c.d. za chwilę


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38