RSS
niedziela, 31 grudnia 2017

tak jak powiedziałem na facebooku ludzie sobie ślą życzenia a ja może coś takiego...

https://www.youtube.com/watch?v=SqvUVM9PERA

i to są chyba na ten czas w Polsce najlepsze życzenia. 

temat już poruszony pozwolicie, że gdy nabierze więcej kolorów będzie na pewno wrzucony na blog i nie tylko na blog bo to nawet już nie jest śmieszne. Oczywiście sikorka tak się rozpisała, że wiem wszystko a nawet może więcej niż powinienem wiedzieć. Ale to lepiej dla całej sprawy, która już wam mówię, że nie popuszczę jak AMEN w pacierzu. 

a tym czasem ruszają na facebooku życzenia, jedni tradycyjne... inni wrzucają filmiki. Jedni śmieszne, drudzy mniej śmieszne. Mnie osobiście (i ten ja powielałem) jak Kaczyński przywiązany do petardy jest wstrzelony gdzieś w PiS.. I oby tak się stało na 2018 rok...

UWAGA! Mieszkańcy Gminy Raszyn a szczególnie wsi Dawidy/Łady właśnie odezwała się do mnie pewna sikorka z ciekawą wiadomością oczywiście treść przekażę w swoim czasie na razie wymieniamy się wiedzą. Ale nie ukrywam, że ow dama wie więcej ode mnie no i po jej słowach puzzle już się same układają w temacie. Oczywiście ów sikorka była na Mszy o którą pytałem i tak się składa jest tego samego zdania co ja, czyli że kazanie księdza to nie jakieś pitolenie nic nie warte a przekaz dla tych co pozostają w żałobie lub zadumie. Oj powiem wam, że jeszcze chwila (bo twa wymiana zdań) ale będzie się działo jeszcze w starym roku... będzie możecie mi kulson mać wierzyć. 

nagrywać czy nie nagrywać oto jest pytanie... 

a więc tym radnym którzy mają z tym problem a ponoć większość Rady Gminy ma coś do ukrycia i sobie nie życzy by ich "podglądali" mieszkańcy, którzy właśnie chcą jawności pracy Rady Gminy. Poza tym odpadł by ten obowiązek Jarkowi Aranowskiemu, który robi to jako "hobby" od kilku lat (za darmo). No i jest jeden (+) takiego on-line oraz odtwarzania kiedy tylko chcesz nagrań z sesji, że Jarek Aranowski nie wszystko musi pokazywać gdyż nagrywa jako osoba prywatna i to jego prywatny materiał i nic i nikt go nie zmusi do ujawnienia treści... A już Urząd musiałby robić to od dechy do dechy. 

oczywiście by pomóc radnym przy wyborze opcji być na TAK czy być na NIE podpowiem, że... Jak było REFERENDUM 26 czerwca za odwołaniem właśnie radnych jak i Wójta Wieśka to... w dwóch lub trzech lokalach dzień przed REFERENDUM założono kamery. Być może pracowały one on-line tak więc Wójt siedząc na kanapie w domu mógł śledzić kto na REFERENDUM zawitał. Wtedy jakoś radni nie mieli problemu by się zgodzić bądź nie na to by kamery takie były. Dziś Marcinkowski mówi coś o głosowaniu. Andrzeju Górecki to jakiś żart, prawda? Żart, że ktoś taki jak Marcinkowski uczciwy radny i uczciwy mechanik samochodowy boi się pokazać prawdę. Darku pamiętam jak na początku gdy zasiadłeś na fotelu szefa Rady Gminy Kurier Rodzinny okrzyknął cię "światełkiem w tunelu", a ty coś mówiłeś o jawności i otwartości Rady Gminy. Nie proszę, a wręcz każę by takie kamery były zamontowane na sali obrad Rady Gminy... natychmiast. By w 2018 roku każdy z mieszkańców mógł zobaczyć jak jego "wybraniec" pracuje dla jego dobra. Wtedy zobaczysz jak szybko wzrośnie praca dla Raszyna a zmaleje spożycie pączków i paluszków na sesji... 

UWAGA WAŻNE!!! Na początku sesji (zaraz po minucie ciszy ku pamięci zmarłego pana Olesińskiego) głos zabrał "szeryf" Rybia Górecki. Jak to mu obiecał Marcinkowski przed (lub w czasie wakacji), że sesje Rady Gminy będą nagrywane i transmitowane on-line w sieci. Tak by mieszkańcy mogli na żywo "podziwiać" Muppet Show ze Szkolnej. Już mogę śmiało powiedzieć, że nie ma takiej możliwości w 2018 roku. A czemu? Po pierwsze Marcinkowski zamiast podjąć temat natychmiast zmył go na koniec sesji (sprawy różne). Po pierwsze po to by nie daj Bóg mieszkańcy nie doczekali i zapytali coś w temacie (patrz ja czy Andrzej Zawistowski) a po drugie czy to takie ważne, by ktoś oglądał "ciężką pracę" radnych? No chyba nie... Co najciekawsze (wciąż czekam na nagranie Aranowskiego, ponoć nagrywał do końca) może ktoś już je widział na stronie w/w? No i ponoć Marcinkowski wpadł na "cudowny pomysł" by w tym temacie głosowali radni jak i... uwaga... sołtysi. Hmm a od kiedy to sołtysi głosują. Darku Marcinkowski "najlepszy" ty nasz przewodniczący jakiego Gmina Raszyn miała a czemu nie mają w tym temacie głos zabrać mieszkańcy? Może jakieś referendum lokalne? Oczywiście robię sobie jaja... Bo o tym powinni decydować radni których do swej reprezentacji wybrali mieszkańcy. I założę się stawiając dolary przeciw kasztanom, że... na te głosowanie (w sprawie no-line) przyjdzie więcej radnych niż na głosowanie budżetu. 

c.d.n... z ciekawym pytaniem 

wiele osób pytało mnie ostatnio co się dzieje z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy w Raszynie? Bo tak się składa, że odkąd do Raszyna zawitał PiS i "dobra zmiana" to miłość do Owsiaka ustała. Ale... jest światełko w tunelu bo ponoć 14 stycznia 2018 w Raszynie odbędzie się kolejny finał zbiórki dla dzieci jak i seniorów. Oczywiście nic z tą imprezą nie ma wspólnego raszyński samorząd ani tym bardziej Wójt Gminy Raszyn... tak więc Raszyn ponownie będzie w Wielkiej Rodzinie WOŚP i brawo organizatorzy... Brawo MY mieszkańcy Raszyna, którzy zawsze mieli gorące serca... 

UWAGA! Aż trudno w to uwierzyć ale ponoć 11 stycznia Adrian (zwany do niedawna Prezydentem Polski) ma mocno tupnąć nóżką... a co Prezes pozwolił panie Duda? 

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/krzysztof-szczerski-11-stycznia-wazne-programowe-wystapienie-dudy-bedzie-mocne/4m30c5f

powiem szczerze aż się boję tego wystąpienia...

tak jak powiedziałem i już przeprosiłem iż nie mogłem być (uczestniczyć) w ostatniej drodze pana Olesińskiego i mam w związku z tym pytanie do osób które były na Mszy Świętej w kościele na Ładach. Czy pamiętają treść kazania które wygłosił ks. proboszcz Grzegorz? Niestety to nie sesja Rady Gminy gdzie Aranowski nagra i później umieści/nie umieści* na stronie. A kazania zazwyczaj w taki dzień, zadumy i żałoby mają pewne przesłania dla nas żyjących i pozostających w pamięci po zmarłym. Tak się składa, że pewna sikorka na facebooku zasugerowała mi bym się zainteresował może nie tyle szczegółami związanymi ze śmiercią pana Olesińskiego (jak to powiedziała, życia już nie wrócimy) ale właśnie tego kazania które wygłosił ks. Grzegorz. No cóż tak jak powiedziałem nie mogłem być w dwóch miejscach (nie jestem jak Ojciec Pio) bardzo tego żałuje bo gdym był na owej Mszy to pewnie dziś bym nie pytał was. Tak więc jeżeli ktoś z was był i słuchał ze zrozumieniem to może coś powie więcej o czym była mowa. Czekam na treść (tak nie dosłownie słowo w słowo ale ogólnie) na swoim facebooku albo na maila sekler@vp.pl (mam nadzieję, że już nie inwigilowanego) 

* a to zależy czy w danej chwili Jarek lubi Wieśka lub Wiesiek nie lubi Jarka... Mam nadzieję, że o ile Urząd nie będzie nagrywał sesji i puszczał on-line to Jarek w 2018 rzetelnie pokaże każdą sesję od dechy do dechy. 

UWAGA!!! Ważne dla Grocholic...

obiecałem coś w temacie radnej którą lekko mówiąc Wójt wprowadził w błąd... nie tylko ją ale jej mieszkańców też. A mowa jest o Grocholicach. Hmm ach te biedne Grocholice... jak nie jakiś hrabia chce ich oszukać to Wójt.

Drodzy Mieszkańcy Grocholic... Mieszkańcy ul. Waryńskiego ponoć w budżecie na 2018 jest wpisane tzw przebicie ulicy Waryńskiego do ul. która biegnie wzdłuż Mrowy vel Raszynki tak byście mogli szybciej docierać do kościoła. No ciekawe jest tylko jak Wójt zamierza wykonać te zadanie gdy akurat tak się składa, że część gruntów po drodze do tego przebicia ma nieuregulowany stosunek prawny. Oczywiście wiadomo by pozyskać głosy Grocholic ok 1000 dusz to trzeba coś tam im zrobić raz na rok by pamiętali przy urnie wyborczej. Tak się składa, że w tym roku (i chyba przez całą kadencję VII 2014-2018) nic nie będzie działo się na Jaworowej i czy panie Zaręba nie można było tej kasy z Grocholic (z niepewnej inwestycji) przeznaczyć na Jaworową, niech w końcu radna Boczkowska czymś się wykaże. 

tak więc informuję, że przebicia ulicy Waryńskiego nie będzie... a kto nie wierzy niech się ze mną założy o przysłowiową "połówkę" Ojca Dyrektora (nie żonę bynajmniej, żeby nie było głupich skojarzeń)  

po ilości waszych wejść widzę iż nie blogi dziś wam w głowie... No cóż powiem wam, że mnie też, ale nie mogę pozostawić niewyjaśnionych spraw w starym roku. W Nowy Rok wchodzimy z nowymi postanowieniami i uwierzcie mi, że jak każdy ja też takie mam. Może w Nowym Roku pojawi się u mego boku jakaś dama, może już jest. A jak jest może zabrania mi o niej pisać... szkoda. No ale nie każdy żyje blogiem. Tak więc liczę, że 2018 będzie lepszy nie tylko dla mnie ale dla wszystkich tych których szanuje i kocham a ten "lepszy sort" naszych mieszkańców niech się martwi za siebie... 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28