RSS
piątek, 31 lipca 2015

a na dziś dobranoc bo jutro jakoś tak wysszło też ddzień roboczy ale sercem będę przy tych którzy 71 lat temu powiedzieli DOŚĆ... 

do usłyszenia... 

p.s. a i przypominam tak przy okazji za 11 dni Monika ma swoje święto może by tak jakiś wierszyk... może by się autor bardziej skupił, z góry dziękuję

ktoś kiedyś rzekł, że wyrok na stolicę wydali ci w Londynie... a ci co mordowali w tej stolicy to co mieli to robić nadal bez sprzeciwu mieszkańców? Przypomne tylko, że ci co mają zwyciężyć jesienią są akurat teo samego zdania, że Powstanie było czynem bohaterskim... choć gdy jeszcze Wójtowi się władza aż tak wysoka nie śniła no i jeszcze nie wiedział, że i on wstąpi w szeregi "Jedynej i Słusznej" to miał akurat w tym teamcie inne zdanie, a wiem to od osoby bardzo bliskiej Andrzeja Wiesława. Oczywiście gdy już się przekonał do słuszności partii to i stał się "prawdziwym"... Luddzie ponoć się nawracają... tylko czy tak do końca pomyślcie jesienią 

PiSda wam wolność jakiej chcecie?...

Boże jutro już sierpień... oczywiście 1-szy sierpnia 71 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego... jedynego takieego zrywu w Europie a tym samym na świecie. Pokazaliśmy, że nie padliśmy na kolana... jak walczymy i jak umieramy. Mam nadzieję, że o tych wszystkich będzie władza pamiętać a nie będzie ważniejszy lansik "sztywniaka"... powtarzam to każdego roku ale będe to robił ddo końca świata i jeden dzień dłużej

"...poszli zabijać i mścić..." bo oto dziś dzień chwały nadchodzi, wierzyło w to tak wielu i za  to oddali to co najcenniejsze. A miasto miało nigdy się z ruin nie podnieść. Panie Wójcie mam nadzieję, że jak już pan posłem zostanie to będzie pan pamiętać o tych dzieki którym pan żyje i to jak żyje. Oczywicie zakładam, że ów jutrzejsze obchodzy żeby brzydko nie nazwać ich imprezą są upamiętnieniem tych 63-ch cięzkich dni a nie dla tego, że zamierza pan kandydowac i dobrze by mieszkańcy widzieli w panu "prawdziwego" polaka. Bo jeżeli dla lansu jest to wszystko to lepiej niech pan jutro sie nie pokazuje ludziom na oczy. Dobra rada... W sumie trochę by too pasowała na lansik bo rok, dwa, trzy lata temu też był jakis 1-szy sierpnia w Warszawie coś się działo a w Raszynie pustka... No a teraz jakoś choć to nie okrągła rocznica to jakoś Raszyn sobie przypomniał o zrywie ludności warszawskiej. Coś mi tu pachnie nie tak jak trzeba, ale może się myle, czekam na relację tego co oczy sikorek zobaczą. Cóz nie mogę być w dwuch miejscach na raz, ale możecie mi wierzyć całym sercem jestem zawsze jak co roku z Warszawą, tamtą Warszawą, która krwawiła bardzo...

"...i poszli zabijać..." ja też gdybym żył w tamtym czasie poszedłbym za krew którą przelewali oddać swoją, zabić jak najwięcej tych którzy przyszli nas zniewolić... 

CHWAŁA MIASTU NIEPOKONANEMU... 

c.d.

poseł i hak...

tak też i sobie myślę dziś bo wszak głośno na Rszynie (czytaj forum), że na naszegi kandydata do ławy poselskiej jest ktoś taki kto ma jakiegoś haka vel haki, a to by było nie dobrze. Oczywiście ów ktoś to jak mawiają rodzinka.pl czyli Lechańscy. Tyle, że drodzy  mieszkańcy Lechanscy to nie jakaś mafia która lubi mieć jak coś polityka po swojej stronie, no i żadni z ich lobbyści którzy lubią mieć kogoś w sejmie by przepychał "pewne" korzystne ustawy. Tylko co Lechańskich może prócz pełnych brzuchów (patrz 380.000 pln-ów rocznie) interesować? Oczywiście poseł powinien być niezależny i ucziwiy a więc nie ulegać żadnym wpływom. No ale co mógłby też taki Zaręba lobbować dla Raszyna... wszystko jak sam się chwalił już tu zrobił, a więc iść trzeba wyżej, kto wie jak zabłyśnie czymś w ów sejmie (a będę miał na niego baczenie) to może kiedyś jeszcze wyżej pójdzie? Bóg raczy wiedzieć...

dziś zaś trzeba jak pisałem się zastanowić, poprzeć czy też nie... moim zdaniem (nie tylko moim) jak najbardziej niech idzie w Polskę (oby tylko wstydu nie ptrzyniósł). 

c.d. Zaręba poseł...

tak sobie dziś myślałem, choć jest tu taki jeden który mówi, że to nie jest moja najmocniejsza strona, ale... Jak już Zaręba ostatecznie powie, że kandyduje (bo musi sam wyrazić taką chęć) czyli musi być świadomy praw i obowiązków wynikających z bycia posłem RP. Kto (czyli) jaka partia rekomenduje jego start to już wiemy... ale czy kościól katolicki też? Nad tym trzeba się zastanowić, oczywiście kościół zawsze był za "prawdziwymi" polakami, więc domniemam, że będzie Zarębie pomagał z całych sił, tylko czy... Jak ów kolega z Urzędu gadał coś o "innej czynności seksualnej w kościele" to jak się tak zastanawiam czy przy tej rozmowie był obecny Wiesław czy raczej było to wypowiedziane bez jego udziału, bo gdyby tak był to dziś dziwiłbym się gdyby kosciół zechciał takiego człowieka wspomóc swym poparciem. Oczywiście ktoś powie, że kościół jest od tego by przebaczać... hmm a dla mnie to przebaczenia (motyla noga) zabrakło? Powiedzmy, że Wójta nie było wtedy i nie słyszał bredni wygdywanych pod kierunkiem wiernych tegoż kościoła... bo kościół przypomnę raz jeszcze (ale skąd macie to wiedzieć) to nie budynek kościół to my wierni tegoż kościoła a ja nie godze się by przysłowiową laskę (inna czynność) robił ktoś z moich znjomych czy rodziny autorowi tych słów. 

ale jak wiem to kościół poprze mimo to no bo Andrzej Wiesław TW Zareba to w końcu dobry chłop (jak mawiają na mieście)... do kościołów chodzi co niedziela i to trzech w Gminie Raszyn... w każdym do Komunii (nie ważne że można raz dziennie)... zdażyło się też i BUM BUM w kościele na Ładach ale skąd miał ksiądz wiedzieć że ów wtedy był po imprezie do rana i nie koniecznie dysponowany... ważne dla kościoła, że był i na tace rzucił, reszta się nie liczy, prawda?

c.d.n.

czwartek, 30 lipca 2015

jedna uwaga bo jak już nasz Zaręba posłem zostanie no i na kolejną kadencję zostanie też wybrana posłanka Grodzka Anna to gdy ów spotka na korytarzu poselskim Wiesiek to czy:

a) jak zawsze pocałuje w rękę napotkaną kobietę

b) nie pocałuje bo posłanka z innej parti będzie (patrz Henia Koper, Agata Kuran-Kalata, Celina Szarek)  

c) inne możliwości...

żeby plan by Zaręba nam posłował się udał i by na jego miejsce nie wskoczyła jakś niespodzianka (patrz Iwicki czy Rajkowski) to Zaręba musi namaścić kogoś "posłusznego i oddanego" na swoje miejsce (czytaj by sprawki nie wyszły na świat czyli Raszyn)

tak więc czekajmy teraz oficjalnego ogłoszenia, że w posły (czyli jak najdalej od Raszyna) idzie, no i kogo namaści. 

Chmielewski nie może no i szans nie ma żadnych... a czemu nie może a to już niebawem pewnie Piotrek nam przekaże z radością...

Lechański... ten niech lepiej wodę leje w EKO bo jak przyjdzie Rajkowski lub Iwicki to może na Falenatach gówno mieszać...

a może Lechańska zaproponuje jak to już kiedyś marzyła na wójta Adamiakową (pozwolicie że b/k) a może sama wystartuje (bez komentarza tym bardziej)

Klimaszewska, ale ta musiałaby mieć jaja a że kobieta więc wiadomo jaj nie może mieć (choć posłanka Grodzka jest zaprzeczeniem) 

Kowal ma w dupie i sprawek Zaręby kryć nie będzie... 

ktoś rzekł wcześniej że może Szwed?... hmm niech on lepiej będzie dalej GODNY ZAUFANIA... bo może mu się spieprzyć ów zaufanie ludzi do niego jak na stołek najwyższy wejść będzie chciał... więc kto (motyka noga) do kurwy nędzu powiem odwaznie się by nadał najlepiej by pójść drogą Zaręby tak by sprawki ów nie wyszły... no kto? Pewnie, że nasz przewodniczący Rady Gminy Dariusz Marcinkowski wszak kto jak nie on najwierniejszy z pretorian taki Tygelin Nerona... Wszak zawsze mówił, że stołek przewodniczącego to nie jego szczyt... Darku, jakby ci to powiedzieć... próbuj tylko nie zapominaj, że możesz nie podołać ukryć tego co i tak wyjdzie... a smród będzie jak cholera... więc lepiej rąk nie brudź gównem. 

a może ktos inny znajdzie jakiegoś równego/ną kandydata/kę na wojta? Niestety ja nie mogę (karany) ale jak będzie ktoś wart uwagi to ja oddaje mu/jej się całą duszą... A może raz jeszcze by dała się przekonać Celina Szarek... pani Celinko jak coś jestem z panią. Tylko, że cholera ona nie będzie chciał ukryć machlojek gminnych, więc nie pójdzie za nią 60% zarębowego poparcia. Ale sprobować można, tylko trzeba "najlepszego" jakiego Raszyn miał gospodarza się pozbyć... 

a wiecie co może być najciekawsze, że gdy sekler (po deklaracji Zaręby) będzie robił mu kamapnię jako jego symaptyk by nam posłował na Wieki Wieków (czytaj dopóki go na zbity nie wywalą) to np jego koleżanki (patrz Lechańska... Kajper...) i koledzy (Lechański, Chmielewski, Kucharski, Smolicha i inni) mogą robić właśnie anty reklamę Zarębie by nie odchdził, a czemu (???) Bo jak odejdzie a na jego miejsce nie daj Bóg ten Iwicki wróci lub Rajkowski to... oczywiście wtedy będzie dylemat jak wszystkie "sprawki" zarebowe wyjdą... no się okaże, że baner z UE też prawdy nie mówił... a z tym konkursami było tak jak sekler przepowiedział. Czyli za rządów Iwickiego lub Rajkowskiego ci co konkursy powygrywali staną raz jeszcze i już nie będzie tak łatwo wygrać... 

tak więc obawiam się, że koledzy i koleżanki panie Andrzeju zrobią wszystko byś pozostał na Sodomy i Gomory... po c**j ty się na Wiejską pchasz, tu takie koryto... A tak to może ty korytko mieć będziesz ale tu za to się pokończy sielanka... Obym nie wykrakał takiego scenariusza...? Zobaczymy jak się koleżanki i koledzy będa angażować znaczy, że się pomyliłem ale wszak ja się nie mylę w sprawie Raszyna

c.d. z forum...

Jeśli skany dokumentów świadczących o tym że gmina musiała zwrócić 136.000 PLN bo przetargi były ustawiane, które Pan Iwicki na blogu pokazał to dla ciebie nie fakt, jeśli to że Lechańska w ciągu roku była v-ce wójtem, dyrektorem GOK, a zaraz będzie dyrektorem Gimnazjum, a jej małżonek jest prezesem EKO to nie fakt i nie budzi żadnych twoich wątpliwości, jeśli konkursy na szefa CKR, Gimnazjum, Szkoły Podstawowej, na obsługę prawną ( 3x ), których wyniki wszyscy znali wcześniej to nie fakty, to że ludzie tracili pracę ( Kuczara, Kowal itd... ) tylko po to żeby zastąpili ich przyboczni Zaręby...

nic więcej dodać... a nie wszyscy tylko ja sękler grzegorz we własnej osobie przepowiedziałem to wszystko... 

tak więc powtórzę trzeba się zastanowić nad tym czy poprzeć Zarębę czy też nie... dla mnie niech ma jak w Mińsku 99% poparcia i na Wiejską... a niech ma koryto większe, a co nie należy mu się? Za te 56 milionów co to pozyskał dla Raszyna... za te prace pozałatwiane dla koleżanke i kolegów... za to że sam osobiście w każdej wolnej chwili cegły na budowę Domu K. nosił... i zaprawe mieszał przy betoniarce, sam widziałem... 

a w sejmie będzie ładnie wyglądał z KRZYŻEM KORONNYM na Pi(er)Si... gorzej jak ktoś z ław przeciwnych zapyta 

- a co to k***a jest...? 

a to coś takiego co tylko w Raszynie... proszę pana. Gdzie można BUNGA BUNGA i BUM BUM też... gdzie w kościele "inną czynność" robią... ot taki nasz ten Raszyn. 

p.s. tak więc jak padnie deklaracja Zaręby (na piśmie powtarzam) że jak coś nie schowa się za IMMUNITETEM... to ja już spieszę z kamapnią w/w na Posła R.P. 

 

oczywiście po tym jak ktoś nazwał Zarębe na forum natychmiast odezwał się jakiś jego pretorianin w obronie mnie nie dziwi... 

masz rację tuurodzony... na trzy miesiące go do "senatorium" na zasłużony odpoczynmek, tak od 1 września by nie mieszał w kampani Wieśka Andrzeja... kurcze a mam leciec do Polski może lepiej nie robić tego nie chcę znów sezonu grzybowego pod celą spędzić. Choć kto wie kogo z Raszyna będę mógł już niedługo tam spotkać... Więzienie ma jedną tylko wadę,  bo tak to można przeżyć (ale nie to że tęsknię) nie można tam BUNGA BUNGA... więc nie wiem jak ów kolega by sobie poradził. Oczywiście można BUNGA... ale tyle że trzeba uważać by nie ciebie BUNGA BUNGA... 

Sprawa jest BARDZO poważna! Najlepszym wyjściem byłaby eliminacja z forum ciebie i tobie podobnych

tak więc dobrze mówisz wszystkich niewygodnych wygnać z Raszyna... i niech mordy zamkną, prawda panie Wiesławie

ale długo nie był... winien mu ów ktoś...

c.d.n.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21