RSS
czwartek, 31 października 2013

Piotr pisze choć nie wiem bo może pisze a może straszy...

http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,14872645,Zarzuty_za_prowadzenie_bloga___Przesluchac_Kasie_Tusk.html

a na forum basia z urzędu...

Niby orzeł, niby sokół. A jak wójt dał decyzję o ogłoszeniu konkursu na stanowisko sekretarza, to nasz Michałek tak jakby zajął się pracą. I potrafi "dzień dobry" powiedzieć. I mniej terroryzuje pracowników. Ale to pozory. Da wójt Michałkowi jakąkolwiek władzę to znowu zamieni się w hienę i pracowniczą żmiję. Taka natura. Ale dziś skrzydełek nie ma. Czyli nie orzeł a taki ptaszek nielot - kiwi. 

P.S. Tablety górą

jak rozumiem basiu masz gdzieś blokadę blogerską i czytasz ile wlezie... Tak więc POnie Michale widać można sobie olać zakaz wójtowy i wiedzieć na bieżąco co się w Raszynie i Urzędzie dzieje. Ciekawe ilu do konkursu się zgłosi... 

później się odezwę bo mam już pierwszego gościa z dynią...

starix...

Sęku, z tym przedszkolem to nie jest tak, jak Ty mówisz! Taki obiekt jest odbierany szczególnie dokładnie, byłem w środku, dopóki mnie nie wyrzucili (fajna akcja); smród plastiku, totalny bałagan no i ten kurz, że w oczy szczypie! Takiego obiektu, nie można budować w takim pośpiechu, bo jest potrzebny wójtowi do lansu. Panie wójcie, pomyśl o naszych dzieciach, czy warto narażać ich zdrowie dla zaspokojenia własnych (i kolesi) ambicji?

a może wpadniesz do mnie z dziś z dynią... 

a po takim wyznaniu to już krok od tego że cię "praworządni" rozszyfrują

a jak donoszą na mailu sikorki i wróbelki to ponoć na szybko chcą otworzyć przedszkole na Lotniczej... przypominam, że przedszkole to choć kluczowa inwestycja (czymś trzeba się pochwalić) Wójta ale szybko to można zrobić coś innego. Kto weźmie odpowiedzialność jak coś będzie nie tak (odpukać)? No przecież nie Zaręba... Tak więc na miejscu rodziców nie cieszyłbym się, że dzieci będą "szczęśliwe" w nowym przedszkolu... ważne by były bezpieczne. 

pamiętajcie że dziś dynia jest niezbędna... 

dziś też ciekawostka dla wszystkich...

no i raz jeszcze powtarzam, że czekam tylko na potwierdzenie a będzie prawdziwy HIT Raszyna. Mam też nadzieję, że dostarczę Piotrowi PANu naszemu cytat, może nie tyle tygodnia co roku 2013. A właśnie PaNIE Piotrze czemu w tym tygodniu nie było cytatu? Czyżby nasz "drogi" Pierwszy Mieszkaniec Raszyna nic nie powiedział? Jakaś niemoc... a może jak wieść powszechnie niesie, że Najwyższy odsuwa cię jak najdalej od siebie... Hmm panie Andrzeju ale nie w 2013!!!... Przypomnę miało tak być (co podpisał pan Chmielewskiemu za poparcie w II turze) ale w 2010 roku. Ktoś by powiedział że nie można mieć wszystkiego, lepiej późno niż wcale. Tyle że gdyby wtedy (2010) Zaręba postąpił stanowczo i punkt pierwszy (czytaj: najważniejszy) umowy z Chmielewskim dotrzymał, dziś być może miałby pan jakieś szanse. A tak topnieją dnia każdego. Dziś Iwicki jest nie wygodny... w 2011-12 był O.K. ale jak w życiu Iwicki zrobił swoje Iwicki może odejść... Z tym że zapominacie panowie (Chmielewski - Zaręba) że Piotr wciąż nie powiedział ostatniego słowa a wiecie dobrze jak on potrafi pisać...  

oczywiście wiem, że będzie i pisał o mnie, ale nie ma to jak są ważniejsi ode mnie. A że "sympatii" do vice Chmielewskiego Piotr nie ukrywa no to jestem pewien tego jak 2x2 jest 4 że Piotr przypomni sobie to i owo... Ale już NEWS-y z Zarębą w tle będą nowiną prawdziwą, no bo Piotr wie więcej niż myślimy, niż sam Zaręba wie o samym sobie. Piotrze pisz... TOP 1000 to dla ciebie za mało.    

środa, 30 października 2013

a na swej stronie jak donosi bloger powiatowy strona Urzędu Gminy znów działa... no i dobrze. Czekam gdy ukażą się ważne informacje w temacie co w Gminie nowego się dzieje. Oczywiście chodnik i jego otwarcie musowo musi tam być. 

co ciekawe strona już od dawna szwankowała... a BŁĄD 403 vel 105 od kilku dni był na stronie. Ciekawe, że wystarczyło by dwóch coś napisało aby informatyk (???) coś zrobił by strona dalej działała... Tylko czy trzeba do tego blogerów? W końcu za coś płacą informatykowi. A na przyszłość proponuje by nie wchodzić na strony na które nie wypada wchodzić katolikowi, a strona będzie zawsze działać.  

a jutro... tradycyjne katolickie święto helloween więc trzeba się przygotować...

dziś "w tym sęk..."dowiedział się kilka ciekawych spraw ale wybaczcie publikacja nastąpi by nie było skuchy po bliższym poznaniu tematu... A będzie się działo zapewniam wszystkich czytelników. Tylko proszę o kilka dni...

jeżeli wszystkim co nie wierzą zapraszam na stronę Urzędu Gminy Raszyn BŁĄD 403... szkoda że nie 105... Panie Wójcie... BÓJ SIĘ PAN BOGA!!! strona musi działać jak najszybciej bo jak i skąd społeczeństwo ma się dowiedzieć o "sukcesach" tej władzy? A może jest tak że jak mówi przysłowie... Jak Pan blogerom tak blogerzy Panu... Nie ładnie tak blokować kogoś bo może komuś to się nie spodobało i mamy BŁĄD 403.

tyle sukcesów... a tu nie ma jak ich pokazać. Ciekawe co robi raszyńskie informatyk (gdzie ja to nazwisko słyszałem)... (motyla noga)

tak mało ostatnio nam brakuje uśmiechu... to może taki mały dowcip który wpadł mi do głowy. Szkoda że nie mogą przeczytać go nasi urzędnicy, cóż przeczytają po pracy w spokoju i zaciszu domowym jak to robią cały czas. Tam władza wójtowa nie działa i nie może nic zabronić.

stoi sobie troje urzędników przed budynkiem na tzw papierosku. Widzą że idzie sobie POn... A na to jeden mówi:

- patrz idzie BŁĄD 105...

- (???)

szkoda że nie można go powiedzieć gdzieś dalej bo tylko w Raszynie może być zrozumiały... miłego dnia POnu przyszłemu vice też. POnie Michale proszę pomyśleć jaką władzę wręcz nieograniczoną ma taki vice... a jak jest się jeszcze kolegą Najwyższego no to wręcz władza ABSOLUTNA i już dziś mnie (nie tylko mnie) to przeraża. Tylko kto w tej sytuacji POrasolkę będzie nosił? vice nie wypada... 

wtorek, 29 października 2013

ciekawy głos od maszkar-skiej 

To przedszkole na Lotniczej to kompromitacja jak się patrzy. Zapomnieli o tym ze przedszkole na poniatowskiego ma 5 klas a to ma miejsce na 4. To się rodzice ucieszą. Dzieci stoją w kolejce do kibla, jedzą z parapetów a wójt przecina wstęgę z zębami wyszczerzonymi. Ciekawe co na to pani dyrektorka gdzie była jak takie g... budowali. Czy ona nie wie ile ma dzieci.

rany, to już było otwarcie? I nie zaprosili blogera z GOK-u? A co do tematu pani dyrektor to akurat wie i właśnie tu jest zamieszanie bo dyrektorka nie chce się zgodzić na to by tam gdzie miejsce dla setki dzieci nie może być ich 25 więcej. Pomyśl gdyby tak coś się stało (odpukać) to kto na siebie weźmie taką odpowiedzialność. A pytanie powinno być raczej a co na to wójcina Lechańska? 

p.s. a co do tematu to dzieci korzystają z łazienki a nie "kibla" 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22