RSS
niedziela, 10 marca 2019

pamiętacie jak przed laty bulwersowała wypowiedź jednego polityka o szczawiu i mirabelkach? Dziś zaś Prezes rzekł o gryzieniu trawy i cisza... Na facebooku gdzie lud piasatowski jest bez serca ukazało się sporo ogłoszeń w stylu, że...

zaoszczędzę na kosiarce... zapraszam PiS-owców do gryzienie trawnika, lub...

trawnik czeka od zaraz.

hmm trawę to jakoś tak niezbyt smacznie, ale co do szczawiu, że już o mirabelkach nie wspomnę to ja bardzo chętnie. A ciekawe swoją drogą co jeszcze ten Kaczyński wymyśli by tylko władzę utrzymać. Bo może być tak, że ta trawa to jeszcze nie jest tak źle. 

pamiętacie obietnice, że tzw "afery" VAT będą rozliczone a aferzyści pójdą za kraty. Piękne plany... bo kto by nie chciał by złodziei rozliczyć. No a z takiego VAT-u uszczelnionego to ile by można zrobić. Podejrzewam, że 1000 razy więcej niż WOŚP. Ale... jak czytam z wiadomości to właśnie ruszyła machina sprawiedliwości i pierwszy aferzysta już jest... "skazany". Przypomnę Ziobro straszył karami nawet 25 lat (!!!). I zapadł pierwszy wyrok. Co myślicie, że koleś oddał kasę no i do końca życia będzie żył "biedak" na koszt państwa? A nic mylnego bo... Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał wyrok 1,5 roku...  W ZAWIESZENIU (???) za wyłudzenie 341 milonów VAT (!!!) tak, tak 341.000.000 jakby ktoś miał problem z liczeniem. Panie Ziobro ministrze za taką kwotę (pewnie nie ja, ale wielu) to pójdzie siedzieć (bez zawieszenia na te 1,5 roku)... ba nawet na 2 razy tyle. 

o tyle są warte obietnice PiS-u jak te ich straszenie... idę więc kombinować gdzie tu jakis VAT wyprowadzić...

na facebooku radny Aranowski (PSL) przypomniał sobie sprawę z przed 18 lat... coś tam w temacie wodociągów, kanalizacji na Dawidach czy coś tam podobnego. Ponoć szuka kto stał za odbiorem tych robót. Oczywiście pewnie temat jest wiadomy ale... dla podbudowania emocji radny podkręca atmosferę na maxa. Gdy wybuchnie to chce mieć ten sam efekt jak z taśmami Kaczyńskiego. No może na mniejszą skalę ale... by cały Raszyn o tym mówił. Jak widzę pamięć radny/sołtys ma dobrą bo pamiętać co, kto i kiedy (18 lat wstecz) no to trzeba mieć na czym czapkę nosić jak to mawiał Kazimierz Pawlak. 

a więc ja też jak Jarku pozwolisz sprawdzę twoją pamięć i to nie z przed dwóch dekad, ale... z przed 8-miu lat z małym haczykiem. Czy pamiętasz pewną rozmowę ze mną (chyba u mnie w domu) jak to pewien kandydat na radnego w 2010 roku "wspomógł" się w wyborach na radnego? Potem dostałem od ciebie (jak się nie mylę, a jak tak to popraw mnie, że nie) maila z wiadomością w tej sprawie i jak to tam zostało nazwane... PATOLOGIA!!! Dziś pewnie przyjaźnisz się z tym panem (???). To jedno do sprawdzenie w twej pamięci. I wiem że dobrze te wybory (2010) pamiętasz jak i tę sytuację. A czy pamiętasz co na korytarzu na drugi dzień po ogłoszeniu wyników pokazał ci obecny Wójt Zaręba? Tego oczywiście NIE PAMIĘTASZ, lub już zapomniałeś więc ja tak tylko z uwagi na twoją pamięć z przed 18 lat chciałem sprawdzić w temacie znacznie mniej odległym w czasie. Oczywiście Jarku dobrze, że jako radny dbasz o dobro naszej wspólnej gminy. Jak i to, że chcessz wyjaśniać "afery" te duże i te małe... ale może tak przy okazji potwierdzisz, że tamta sytuacja to PATOLOGIA... a ci co bylli w nią zamieszani to też PATOLOGIA. A tak już na deser czy możesz zapytać się Zaręby swego dziś kolegi jak ze spełnieniem jego obietnicy wyborczej z 2010 roku ZWROTU ZA KANALIZACJĘ do "0" pln-ów. Przepraszam cholera, że ja taki pamiętliwy jestem (i upierdliwy przy okazji) ale ludzie wciąż czekają na obiecane ZWROTY... 

Jarku z góry dziękuję za przypomnienie sobie w/w sytuacji (tej PATOLOGII) no i zapytania się Zaręby co do tych ZWROTÓW do "0" pln-a. 

sobota, 09 marca 2019

wczoraj też Jurek Owsiak podał ostateczny wynik zbiórki pieniędzy w finale WOŚP... i takiej kasy chyba nikt się nie spodziewał w tym roku... blisko 176 milionów (!!!) BRAWO... tym bardziej mnie to cieszy gdyż sam przyczyniłem się choć w małym procencie do sukcesu. I tu warto powiedzieć głośno... WSTYD PANIE ZARĘBA ty nasz "dobry gospodarzu", że tyle lat Raszyn w tym nie uczestniczył. W tym roku pokazało kilka osób, że można jak się chce. Oczywiście za rok będzie trudno pobić już taką sumę, ale może, bo w końcu kto jak nie my Polacy! Sukces jest tym bardziej zaskakujący bo jak wiadomo był on w niedzielę tzw nie handlową, więc dużo ludzi odpadło... ale za to internet pokazał, że to potęga no i lokalne sztaby takie jak nasz w Raszynie. Już dziś zapraszam wszystkich za 10 miesięcy. My mieszkańcy Raszyna mamy też swój rekord do pobicia i ja w nas wierzę. Bo gramy do końca świata i ten jeden dzień... 

co do gryzienia trawy ciekawe czy wszyscy politycy PiS-u pójdą w ślady Prezesa? I czy w Raszynie są aż tak wierni i ufający w słowa w/w by też iść w tym kierunku. Panie Zaręba czy jeżeli koledzy wystawią do Sejmu czy Senatu to też jest pan gotowy do gryzienia? Jestem ciekaw na ile desperacja pójdzie o krok od rozsądku? Oczywiście tu trzeba pamiętać o obietnicach złożonych... na każde dziecko (po 500+) na 13 emerurę... a do jesieni jeszcze fantazja pójdzie dalej więc pewnie zrobią wszystko by się utrzymać na powierzchni bo... wiedzą dobrze, że inaczej wielu tam będzie siedzieć. Więc chyba lepiej namówić ponownie ludzi by uwierzyli i dalej robić swoje... żeby nie powiedzieć kraść ile można. 

a więc pozostaje czekać i wierzyć, że ludzie tego nie kupią, a jeżeli kupią to poczekać na tę 13-tą... na tę kasę na każde dziecko, tylko gdzie tych pieniędzy szukać panie Prezesie. Bo obiecać można wszystko.

dziś Prezes rzekł "...będę gryzł trawę" cokolwiek miałoby to znaczyć, ale z tego co wiem to trawę można jedynie skosić albo wypalić, ale żeby gryźć? No chyba, że wie iż jest baranem...

piątek, 08 marca 2019

wczoraj coś się "zacięło" na blogu albo ktoś tu coś majstrował... nie radzę (!!!) A dziś w związku z tym, że też mogę nie móc pisać wszystkim płci pięknej (poza jedną) z okazji ich święta WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO drogie panie...

środa, 06 marca 2019

dziś tradycyjny dzień postny... pokutę czas zacząć. Ciekawe jak tam nasz Pierwszy "pokutnik" Raszyna posypał głowę popiołem? Oj już niebawem coś ciekawego w temacie jak to z tą pokutą w Raszynie jest. 

wtorek, 05 marca 2019

c.d. 

co najciekawsze dziś pierwszy raz ujrzałem jak "dobry gospodarz" przemówił ludzkim językiem na facebooku, oczywiście w temacie ów bonifikaty (98%). Tylko nie wiem może coś źle zrozumiałem ale wychodzi na to, że to on jest ojcem tego "sukcesu". Ciekawe co na to radni tzw opozycji no i nagranie z sesji? 

a swoją drogą to chyba nie pierwszy i nie ostatni wpis naszego "gospodarza" bo jak sikorki i wróbeli ćwierkają to... nasz Wójt ma chyba zamiar iść wyżej niż stołek jakiegoś tam Wójta Gminy Raszyn. No cóż na dziś mam mieszane uczucie by go wspierać by poszedł w... wielką politykę.

coś od radnego Zawistowskiego

CZAS ZACZĄĆ MÓWIĆ PRAWDĘ!

Na VI Sesji Rady Gminy Raszyn Klub Radnych Gminy Raszyn Wspólnota Obywatelska złożył projekt uchwały w sprawie 98% bonifikaty od jednorazowej opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości. 
Pracownik urzędu kierowanego przez Wójta Andrzeja Zarębę dosyć negatywnie odniósł się do tego projektu. Również Przewodniczący Rady stwierdził, że dotychczas taka bonifikata była rozpatrywana indywidualnie i to było najlepsze rozwiązanie. Na jego wniosek oraz jeszcze jednego radnego z PIS projekt uchwały został skierowany do prac w komisji. Za tym wnioskiem głosowało 19 radnych, 2 się wstrzymało. Niestety, jak się okazało na kolejnej sesji, projekt uchwały zaginął. Nikt z prezydium rady ani z przewodniczących komisji nie potrafił odpowiedzieć na pytanie, co się z projektem stało. 
Na VII Sesji Rady Gminy Raszyn pojawił się projekt uchwały złożony przez wójta Zarębę. Na początku propozycja wynosiła 90%. Jednak wicewójt zgłosił autopoprawkę, zmieniając wysokość na 98% oraz dodając zapis prawie tożsamy z zaginionym projektem KO. Za przyjęciem uchwały głosowało 17 radnych, 2 się wstrzymało, jeden nie oddał głosu. 
Ja w pierwszym głosowaniu o przekazaniu projektu uchwały do komisji wstrzymałem się od głosu, w głosowaniu za przyjęciem uchwały głosowałem za. Bo jestem za każdym działaniem dla dobra mieszkańców. 
Ale wymagam od naszego włodarza elementarnej przyzwoitości. To, że uchwała została przyjęta nie ma nic wspólnego z jego działaniem. A analizując wypowiedź jego pracownika, należy uznać, ze był przeciwny. Bo głos pracownika, to głos wójta. Rozumiem, że sukces ma wielu ojców, ale - Panie Wójcie - ojczyma sukcesu nam nie potrzeba.

c.d.n.